WAMA-SPORT Historia – Warmia kochany klubie nasz (1986) – Po kocich łbach do sukcesów

Fot.ilustracja

Każdy sukces – pojęcie, które tak często towarzyszy nam w sprawozdaniach czy też komentarzach z imprez sportowych -ma swoja wymowę. Na szczególne podkreślenie zasługują jednak osiągnięcia niespodziewane. Na rodzimym podwórku takim właśnie wyczynem było czwarte miejsce siatkarek Warmii Olsztyn w zakończonych niedawno rozgrywkach II ligi sezonu 1985/86.

Sympatycy drużyny Warmii wiedzą zapewne, że ubiegłoroczny sezon zespół ten ukończył na identycznej pozycji. Czy może więc być w ogóle mowa o sukcesie? Uważam, że tak.

Z drużyny odeszło pięć zawodniczek, w tym cztery z podstawowego składu. Przybyły dwie, czeka nas walka o utrzymanie się w lidze – mówił przez sezonem trener warmianek Bogusław Cieciórski.

Słowa trenera nie sprawdziły się. Drużyna rywalizowała o miejsce w czołowej trójce. A działo się to głównie za sprawa Alicji Kałyszewskiej, która powróciła do zespołu prezentując wyjątkowo dobra formę. Swoja droga pani Alicja nie tylko uzupełniła kadrowy wyłom w drużynie, ale również wpłynęła mobilizująco na pozostałe zawodniczki. W jakim stopniu? O tym mogliśmy się przekonać w ostatnich przegranych meczach Warmii z Budowlanymi Toruń, kiedy to z powodu kontuzji zabrakło na boisku właśnie Alicji Kałyszewskiej.

Ta oczywista prawda nie pomniejsza jednak roli, jaką odegrały w drużynie inne siatkarki. Należy przy tym pamiętać, że dla części z nich, tegoroczny sezon był praktycznie pierwszym poważnym sprawdzianem w drugoligowych bojach. Sytuacja taka, wypływająca po części z istniejących nadal braków kadrowych odbiła się również na poziomie gry. Poziomie, który był czasem mocno zróżnicowany. Jest to jednak zrozumiałe, skoro zdarzały się mecze kiedy trener Cieciórski miał do dyspozycji jedynie szóstkę zawodniczek. W drużynie nie brakowało tylko ambicji. I między innymi dlatego sezon „być albo nie być” Warmii w II lidze okazał się tak pomyślny. I to jest chyba najważniejsze. To właśnie jest ten sukces.

Na tym jednak nie koniec. Spójrzmy teraz na osiągnięcia zespołu trenera Cieciórskiego z innej strony. Ze strony, która poniesie jeszcze bardziej range tego wyczynu.

Wielokrotnie pisaliśmy już o problemach z jakimi boryka się drużyna siatkarek. Pierwszy i najważniejszy do fakt, że Kolejowy Klub Sportowy Warmia Olsztyn nie należy do potentatów finansowych. A to powoduje, że w KKS Warmia nietrudno o pożegnania. Zawodniczki w porównaniu z koleżankami z innych klubów nie mogą liczyć na wiele. Grasz – chwała ci za to. Odchodzisz – nie mamy pretensji, rozumiemy cię. Jest to więc balansowanie na linie, z której (bez przyrządów pomocniczych) łatwo o upadek.

Jak to się jednak dzieje, że Warmia nie tylko nie spada, ale nawiązuje walkę z najlepszymi? Cud? Chyba tak, ale w tym przypadku cudotwórcą jest trener Bogusław Cieciórski. Człowiek, który (poza praca zawodową) wiąże w sobie cały sztab ludzi potrzebnych do normalnego egzystowania drugoligowej drużyny. Osamotniony na ławce podczas występów swoich podopiecznych. Smutny to widok, kiedy z jednej strony siatki - ktoś instruuje zawodniczki w trakcie gry, ktoś inny notuje przebieg meczu, a jeszcze inny podaje napoje, z drugiej zaś tylko Bogusław Cieciórski. Jego wynagrodzenie za prace z zespołem jest kilkakrotnie mniejsze od tego, jakie maja trenerzy innych zespołów drugoligowych. W normalnych warunkach powinno być oczywiście odwrotnie. Owszem krzyczy – dajcie, ale nigdy dla siebie. Sam z pewnością traci na tym i nie tylko finansowo. Życzymy więc trenerowi zdrowia i wytrwałości w pracy, bo w tym przypadku pożegnanie z klubem oznaczałoby zapewne tez pożegnanie Olsztyna z druga ligą.

Ryszard Sieński

Artykuł zamieszczony w Dzienniku Pojezierza 9 marca 1986 roku pochodzi ze zbiorów archiwalnych red. Janusza Poryckiego

BLOG COMMENTS POWERED BY DISQUS

The Best United Kingdom Bookmaker Ladbrokes Promo Code website review

Podejmij współpracę z portalem wama-sport, wspieraj nasze idee i buduj sportową przyszłość Warmii i Mazur!

Wspierają nas

Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego

Warmińsko-Mazurskie Zrzeszenie Ludowych Zespołów Sportowych

Ośrodek Sportu i Rekreacji Olsztyn